SURROUNDMANIAK 2026


Surroundmaniak 2026

Strona główna
Kappa 9.2 / Bryston 14B³ / SVS PB-16 Ultra
Atmos na Blu-ray vs Streaming
Dlaczego Streaming Spłaszcza Atmos
Dlaczego większość sprzętu gra słabo
Kompresja danych a kompresja dynamiki
Loudness War
LUFS i LKFS
Manifest SurroundManiaka
Największe oszustwo rynku audio
Prawdziwa moc
Dlaczego producenci celowo robią trudne kolumny
Liczby zespolone w audio
Kaleidescape
Największy soobwoofer na świecie
Dlaczego słyszymy różnice w dzwięku?

Surroundmaniak 2011

Projekt "IMAX w domu"
Test adaptera Optoma 3D-XL
Projekt "Kino w domu"

Archiwum

Surroundmaniak 2010
Surroundmaniak 2001-2009
Surroundmaniak 2000-2001
Surroundmaniak 2000
Surroundmaniak 1999-2000
Surroundmaniak 1998-1999

Ostatnia aktualizacja strony: 14.02.2026


ASCENDO THE100 - SUBWOOFER, KTÓRY NIE POWINIEN ISTNIEĆ… A JEDNAK ISTNIEJE

Czyli jak Niemcy zbudowali potwora z czeluści infrasonicznego Mordoru

Gdy myślisz, że widziałeś już wszystko w świecie kina domowego - 18-calowe membrany, 21-calowe monstra, może nawet 24-calowe dinozaury - wtedy Ascendo wjeżdża na scenę z uśmiechem i mówi:

„Trzymaj mi piwo.”

Bo oto jest. THE100.
Tak, sto cali. Sto.
Subwoofer wielkości małego mieszkania w Łodzi, masy godnej lokomotywy, który robi jedną rzecz - wzrusza powietrze jak żadna inna konstrukcja na Ziemi.

CO TO W OGÓLE JEST?

To nie jest subwoofer.
To nie jest urządzenie audio.
To jest inżynieryjny manifest dominacji nad pasmem infrasonicznym.

The100 to 2,5-metrowa membrana o średnicy jak dobry telewizor, ważąca tyle co średni samochód i napędzana energią wystarczającą do odpalenia suszarki przemysłowej na lotnisku w Warszawie.

Ascendo mówi, że to „subwoofer pasywny w obudowie zamkniętej”.
Jasne.
A ja jestem Bruce Willis w „Szklanej pułapce”.

JEDYNY SUB, KTÓRY WYMAGA… ARCHITEKTA

Jeśli ktoś w Polsce kupiłby The100, to:

W Niemczech stoi showroom, który nie jest zwykłą salą odsłuchową.
To pomieszczenie zbudowane specjalnie pod The100 - zaprojektowane z myślą o przenoszeniu niewyobrażalnych mas powietrza i wytrzymywaniu infrasonicznych tsunami, które generuje ten potwór.

Nie po to, żeby tam sobie stał.
Po to, żeby grał. Na pełnej petardzie.

Ściany, podłoga, akustyka, nawet system wentylacji - wszystko zostało zaprojektowane od zera tylko dlatego, że pewnego dnia ktoś powiedział:

„A może zróbmy salę, która wytrzyma The100?”

I zrobili.

To nie jest pokój odsłuchowy.
To laboratorium infradźwięku.

JAK TO GRA?

Przede wszystkim musimy sobie jasno powiedzieć:
The100 nie gra basu. On przenosi masy powietrza.

To nie jest „uderzenie w klatę”.
To nie jest „niskie zejście”.
To jest wibracja, którą czujesz w kościach, a nie w uszach.

Z relacji odwiedzających ten niemiecki salon:

Gdy The100 gra, powietrze w pomieszczeniu traci zainteresowanie byciem zwykłym gazem i zaczyna zachowywać się jak fizyczny obiekt, który przepływa przez ciebie z prędkością pociągu InterCity.

DLACZEGO KTOŚ TO ZROBIŁ?

Bo mógł.

Ascendo stworzyło to nie po to, żebyś kupił, tylko żeby świat kina domowego przyznał:

„OK, jest granica szaleństwa… i właśnie ją przesunęliśmy.”

The100 to Bugatti Chiron subwooferów.
Bez sensu.
Niepraktyczne.
Niepotrzebne.
I absolutnie genialne.

To statement piece - dowód, że inżynierowie audio czasem potrzebują zrobić coś, co nie ma żadnego zastosowania komercyjnego, ale ma sens emocjonalny:

„Zbudujmy największy subwoofer, jaki można zmieścić w Europie, zanim ktoś nam powie, że to niezgodne z prawem budowlanym.”

ILE TO KOSZTUJE?

Nie wiadomo.
Cena nie jest podana.
Wiesz dlaczego?

Bo to nie jest produkt, który się kupuje.
To jest produkt, który się negocjuje w zaciemnionym pokoju, z podpisem pod NDA, a przed wejściem musisz oddać telefon i zdrowy rozsądek.

Jeśli pytasz o cenę - to znaczy, że na 100% Cię nie stać.
I mnie też nie.
I 99,999% ludzi również nie.

To subwoofer dla:

CZY MA TO SENS?

W kinie domowym?
Nie.

W prywatnej sali na 200 m² z betonem klasy B40?
Już bardziej.

W pokazach audio, demonstracjach Dolby, czy testowych bunkrach dźwiękowych?
Absolutnie tak.

The100 to sprzęt dla ludzi, którzy już mają wszystko inne.
Wszystkie suby.
Wszystkie końcówki.
Wszystkie salony odsłuchowe.

A teraz chcą coś, czego nie ma nikt inny.

PODSUMOWANIE: CZYLI SUB, KTÓRY JEST LEGENDĄ JESZCZE ZANIM ZAGRA

Ascendo The100 to:

Jeśli kino domowe to Twoja pasja, The100 jest jak Mount Everest - nie musisz tam wchodzić, żeby wiedzieć, że istnieje.

I dobrze, że istnieje.
Bo dzięki takim projektom świat kina domowego jest ciekawszy, odważniejszy i bardziej szalony.



ASCENDO home site

Strona Surroundmaniak istnieje od 16 listopada 1998r.
Autor: Radosław Poznańczyk
Kopiowanie materiałów bez zezwolenia zabronione.