|
Strona Radka Poznańczyka |
|
Na linii od: listopad 16,'98 |
Muszą "obsłużyć" sześć kanałów. Wymaga się, aby wzmacniacze kanałów głównych
i subwoofera miały podobną, dużą moc. Wymagania THX są tutaj wysokie, co najmniej
100W na kanał. Jedynie do zasilania głośników surround wystarczająca jest moc
dwukrotnie mniejsza, jako że mamy do czynienia z podzielonym sygnałem pierwotnie jednego
kanału. A więc - przynajmniej 4x100W plus 2x50W. (Użycie subwoofera aktywnego,
oczywiście ze zintegrowanym wzmacniaczem o mocy co najmniej 100W, redukuje liczbę
niezbędnych wzmacniaczy zewnętrznych). W większych pomieszczeniach zalecane jest
stosowanie wzmacniaczy o jeszcze większej mocy.
Wreszcie z naszymi zdekodowanymi, przefiltrowanymi, skorygowanymi, zestrojonymi, zróżnicowanymi, wzmocnionymi sygnałami docieramy do poszczególnych głośników. O ile wzmacniacze systemu THX muszą charakteryzować się pewnymi uniwersalnymi parametrami jakościowymi, takimi jak wysoka moc, dynamika, niskie zniekształcenia, to głośniki są już według założeń THX bardzo specjalne - nie tylko pod względem wymaganej jakości, ale i swojej zasady działania. Ciekawe, że niektóre wymagania względem głośników systemu THX stoją w sprzeczności z powszechnie przyjmowanymi przez konstruktorów kolumn Hi-Fi założeniami jakościowymi. Dlatego nawet najdoskonalsze kolumny HiEnd, jeśli nie były konstruowane z myślą o pracy w systemie THX, do pracy takiej się nie nadają, przynajmniej teoretycznie, w myśl rygorystycznych wymagań systemu. Z kolei kolumny z certyfikatem THX mogą pewnymi swoimi właściwościami sprawić nieco kłopotu w trakcie eksploatacji w ramach "zwykłej" stereofonii. |
|
Ostatnia modyfikacja strony: 18 marzec 1999 |